o jodze fusion

Idea “joga fusion” zaistniała po różnych eksploracjach bardziej współczesnych form zajęć jogi takich jak vinyasa flow, anusara czy core strenght vinyasa,
gdy wiedziałam już, że po kilkunastu latach praktyki jednej tradycyjnej metody, zmierzam w nieco innym kierunku. Natrafienie na mapę ciała jaką jest
Anatomy Trains otworzyło jeszcze szersze horyzonty.

Joga fusion nie jest metodą. Jest otwartą ideą świadomej pracy z ciałem, w której ważne elementy jogi: uważność, pozycje jogi i ćwiczenia oddechowe stanowią część większej całości.

Korzystając ze współczesnej wiedzy z anatomii funkcjonalnej i z mapy połączeń mięśniowo-powięziowych staram się tworzyć sekwencje ruchu o całościowym charakterze. Takie, które działają na wielu płaszczyznach i wprowadzają różnorodność, a przede wszystkim pozwalają na swobodę ruchu.

Cztery filary, na których staram się budować dobrze zrównoważoną formę terapii ruchem:

joga

Holistyczne spojrzenie na człowieka, filozofia i system rozwoju oparty
o wielowiekową tradycję, obecnie w wielu różnorakich odsłonach. W swoich zajęciach opieram się na pozycjach jogi (asanach) oraz medytacji w ruchu, czyli synchronicznym połączeniu ruchu i oddechu, na ćwiczeniach oddechowych, koncentracji i uważności. Korzystam z tych wszystkich elementów, które pomagają rozwijać prioprocepcję (świadomość ciała
w przestrzeni) oraz introcepcję (świadomość wewnetrzną, czucie ciała).


oddech

Choć korzystam z tradycji jogi,w kwestii ruchu i oddechu, w wielu ćwiczeniach, używam oddechu w specyficzny i inny sposób niż w tradycyjnej jodze. Tutaj kieruję się bardziej funkcjonalnym wykorzystaniem wdechu
i wydechu, zarówno do stabilizacji, jak i elastyczności powięziowej. Uważam za bardzo ważne zrozumienie natury oddechu i jego działania w naszym ciele.

elastyczność powięziowa

Wprowadzam do ćwiczeń różnorodne ruchy, które działają na system powięziowy stymulująco i nawilżająco. Aby taki efekt mógł się wydarzyć potrzebny jest ruch i rytm. Stąd ruchy sprężynujące, spiralne, falujące i inne. Dzięki nim naprężając i rozluźniając tkankę mięśniowo- powięziową wpływamy na jej elastyczność. Elastyczność nie jest traktowana na tych zajęciach jako wchodzenie w maksymalne zakresy i wykonywanie ekstremalnych dla stawów pozycji. Elastyczność ma służyć swobodzie ruchu
i sprężystości i idzie w parze ze stabilnością.
Gdy uświadomimy sobie, że powięź jest wielowymiarową siecią, która łączy wszystko i adaptuje się do sił na nią działających, jest naszym wielowymiarowym organem czuciowym, wtedy spojrzenie na ciało człowieka i jego funkcjonowanie nabiera nowego znaczenia. 


Stabilność

Poczucie wewnętrznego spokoju i lekkości ma dla mnie podstawowe połączenie ze stabilnością. Stabilność psychiczna i fizyczna będą oddziaływać ze sobą zawsze. Jest to świadomość samego rdzenia, na poziomie fizycznym – głębokich mięśni w centrum ciała, a w kontekście mentalnym poczucia zrównoważenia i lekkości, podobnie jak w stanie medytacji. Gdy nie ma mamy kontaktu z Centrum, trudno będzie regulować napięcie
i zoptymalizować użycie siły do potrzeb. Zatem ucząc się kontaktu z centrum ciała poprzez ćwiczenia uczysz się przetwarzania informacji i dopasowywania wysiłku do sytuacji. Więcej informacji: http://jogafusion.pl/czy-stabilnosc-to-sztywnosc/
i innych wpisach na blogu.